debrid.co.uk_Williamson David - Polski ruch oporu 1939-1947

Tło wydarzeń W grudniu 1942 r. lord Selborne (minister wojny gospodarczej, odpowiedzialny za operacje specjalne n - pdf za darmo

4 downloads 53008 Views 5MB Size

Recommend Stories


Ruch Oporu T 01
Ruch Oporu T 01 - pdf za darmo

26 RUCH OPORU NA BALKANACH
26 RUCH OPORU NA BALKANACH - pdf za darmo

18 RUCH OPORU W POLSCE 1939 1943
18 RUCH OPORU W POLSCE 1939 1943 - pdf za darmo

BITWY PARTYZANCKIE RUCH OPORU W POLSCE 1944 1945
BITWY PARTYZANCKIE RUCH OPORU W POLSCE 1944 1945 - pdf za darmo

25 MAQUIS RUCH OPORU NA ZACHODZIE EUROPY 1940 1945
25 MAQUIS RUCH OPORU NA ZACHODZIE EUROPY 1940 1945 - pdf za darmo

Ruch+jednostajnie+przyspieszony+prostoliniowy (2)
KINEMATYKA Ruch jednostajnie przyspieszony prostoliniowy. 1. W ruchu jednostajnie przyspieszonym prostoliniowym - doc za darmo

Polski Bus bilety marzec
Polski Bus bilety marzec - pdf za darmo

Story Transcript


Tło wydarzeń

W grudniu 1942 r. lord Selborne (minister wojny gospodarczej, odpowiedzialny za operacje specjalne na terenie okupowanej przez Niemców Europy) zauważył, że spośród podbitych narodów europejskich jedynie Polacy mogli „szczycić się” tym, że nie pojawił się wśród nich żaden „Quisling”. Wynikało to po części z faktu, że Niemcy nie kryli się z zamiarem wymazania Polski z mapy Europy i skazania Polaków na los wiecznych niewolników. Dlatego właśnie możliwości kolaboracji politycznej były niewielkie. Ponadto w Polsce żywa była tradycja romantycznego buntu, która inspirowała inteligencję i korpus oficerski. Przez około 200 lat, od XVI do XVIII w., Polska była mocarstwem, ale na skutek niestabilności w polityce wewnętrznej została podzielona pomiędzy Austrię, Rosję i Prusy w roku 1795 i ponownie w roku 1815, po zakończeniu wojen napoleońskich. Każde dziecko w Polsce znało dzieje powstań i konspiracji (z roku 1794, 1830 i 1863) przeciwko państwom zaborczym. Powstania te włączały się w nurt heroiczno-męczeński polskiej historii – Chrystusa Narodów, który miał powstać z martwych i wyzwolić narody Europy z okowów. W roku 1918, wobec rozpadu Austro-Węgier, klęski Niemiec i paraliżu Rosji wywołanego bolszewicką rewolucją i wojną domową – odrodziło się państwo polskie. Jego granice zachodnie ustalono na mocy traktatu wersalskiego, jednakże granice wschodnie – z powodu nieobecności przedstawicieli Rosji na paryskiej konferencji pokojowej – nie zyskały potwierdzenia międzynarodowego. Dopiero po pokonaniu Armii Czerwonej przez Wojsko Polskie w 1920 r. i po zawartym w jego wyniku traktacie ryskim Polska utrzymała rozległe tereny Białorusi i Ukrainy. Państwo zostało zatem wskrzeszone, lecz jego istnienie zależało od słabości dwóch wielkich sąsiadów – Niemiec i ZSRR. Odrodzenie się ich potęgi przemysłowej i militarnej oznaczało dla Polski groźbę kolejnego rozbioru – o ile nie udałoby się pozyskać skutecznego wsparcia mocarstw zachodnich.

Polska: państwo zagrożone W odrodzonym kształcie państwo polskie było słabe. Kraj był w większości rolniczy, z niewielką tylko bazą przemysłową. Liczne mniejszości narodowe przyczyniały się do niestabilności politycznej. Według danych ze spisu ludności z 1931 r. Polacy stanowili jedynie 69 proc. ludności, a na Kresach Wschodnich stanowili mniejszość wśród Ukraińców i Białorusinów. W kraju żyły trzy miliony Żydów, w tym wielu niezasymilowanych. Po serii kryzysów politycznych w maju 1926 r. Józef Piłsudski – były naczelnik państwa i bohater wojny polsko-rosyjskiej z lat 1919–1920 – przejął władzę w wyniku zamachu stanu. Choć ustabilizował sytuację polityczną i wzmocnił armię, wzbudził głęboką opozycję partii demokratycznych. Po jego śmierci w 1935 r. władza przeszła w ręce tzw. „pułkowników”, którzy rządzili w coraz bardziej autorytarny sposób; polityka przerodziła się w spiralę protestów i represji. Przejęcie władzy przez Hitlera w 1933 r. oznaczało całkowitą zmianę układu sił w Europie. Piłsudski, który uważał, że Polska powinna uprawiać politykę równowagi między ZSRR i Niemcami, w roku 1934 podpisał z nazistowskimi Niemcami pakt o nieagresji. Początkowo rząd polski próbował wykorzystywać rosnące napięcie pomiędzy byłymi mocarstwami ententy – Wielką Brytanią i Francją – a Niemcami celem wzmocnienia pozycji Polski w Europie Wschodniej. Jednakże wiosną 1939 r. stało się jasne, że bez zgody na powrót Gdańska do Rzeszy niemieckiej i przyjęcia statusu satelity Niemiec nie ma szans na odprężenie w stosunkach polsko-niemieckich. Po aneksji Czech i Moraw przez Hitlera w marcu 1939 r. pozycję Polski ogromnie wzmocniły, przynajmniej na papierze, brytyjskie gwarancje poparte przez Francję. Oba kraje zobowiązywały się przyjść Polsce z pomocą w wypadku niemieckiego ataku. Do skutecznego spełnienia tych gwarancji konieczny był współudział ZSRR, jednakże brak zgody Polski na przemarsz oddziałów radzieckich przez jej terytorium bardzo utrudniał zawarcie porozumienia wojskowego między mocarstwami zachodnimi a ZSRR. Ostatecznie to decyzja Stalina o zawarciu z Niemcami paktu o nieagresji 24 sierpnia oraz tajny protokół nakreślający kształt podziału Polski między ZSRR a Niemcy otworzył drogę do agresji niemieckiej 1 września i radzieckiej 17 września. Polski plan na wypadek wojny z Niemcami zakładał rozwinięcie większości armii wzdłuż granicy zachodniej, tak by wybuch walk zainicjował realizację brytyjsko-francuskich gwarancji. Polski Sztab Główny zakładał opóźnienie niemieckiego uderzenia na czas niezbędny do mobilizacji polskich rezerw oraz rozpoczęcia przez Francję ofensywy na Zachodzie.

Planowanie działań partyzanckich W polskim Sztabie Głównym rozumiano, że znaczne połacie kraju przynajmniej tymczasowo znajdą się pod okupacją niemiecką. Dlatego przy zachęcie Londynu sporządzono plany działań partyzanckich za niemieckimi liniami. W Polsce działała znaczna liczba paramilitarnych organizacji. Było ich około 36, w tym Związek Oficerów Rezerwy, Związek Harcerstwa Polskiego, Związek Stowarzyszeń Ociemniałych Żołnierzy Rzeczpospolitej Polskiej czy Związek Weteranów Powstań Narodowych Rzeczpospolitej Polskiej. Do tego dochodziły liczne organizacje regionalne, takie jak Związek Powstańców Śląskich czy Związek Powstańców Wielkopolskich. Wszystkie jednoczyło gorące pragnienie obrony kraju. W kwietniu 1939 r. w wielkiej tajemnicy major Charasjkiewicz [jak zapisano w ówczesnym raporcie brytyjskim] z Oddziału II Sztabu Głównego (czyli wywiadu) rozpoczął kreślenie projektów organizacji, które miały kierować działaniami partyzanckimi i konspiracją. Postanowił utworzyć na bazie regionalnej szereg grup składających się z trzech do siedmiu osób, które w przyszłości miały stanowić podstawowe „komórki” podziemia. Jak wyjaśniał w lipcu przedstawicielom brytyjskiego Ministerstwa Wojny, członkowie komórek należeć mieli do pięciu kategorii: 1. Mężczyźni w wieku 50–70 lat. 2. Inwalidzi, niepełnosprawni i inni niezdolni do służby wojskowej. 3. Kobiety. 4. Młodzieńcy i dzieci. 5. Wybrani mężczyźni zdolni do służby wojskowej, wyselekcjonowani do tego zadania. [NA, HS4/195] Na czele każdej komórki miał stać dowódca, który „nie zna w czasie pokoju pozostałych członków. Ci poznają się po wybuchu wojny dzięki specjalnym hasłom lub znakom”. W każdym regionie liczba komórek miała się wahać między siedmioma a dwudziestoma pięcioma. Co najważniejsze, organizacja była „elastyczna” i mogła się zmieniać w zależności od okoliczności. Utworzono siedem ośrodków szkolenia sabotażystów. W sześciu z nich w ciągu tygodnia szkolono dziesięciu ludzi w technikach konspiracyjnych i taktyce, a ośrodek centralny, który często zmieniał siedzibę, zdolny był do przeszkolenia trzydziestu tygodniowo. Utworzono biuro werbunkowe, złożone z osób „o szczególnych cechach charakteru”, których zadaniem było znalezienie odpowiednich ludzi do tworzonych komórek. Osoby te brały udział w różnych działaniach antyniemieckich na Śląsku, w Wolnym Mieście Gdańsku, w „Korytarzu” i gdzie indziej. W wypadku

niemieckiej agresji miały być wycofane wraz z frontem. Do lipca zwerbowano i przeszkolono około 800 osób. Na zagrożonych obszarach utworzono zamaskowane skrytki z materiałami wybuchowymi, bronią i sprzętem. Ważnym rodzajem broni były „granaty obronne”, które rozrywały się na odłamki „o niewielkim zasięgu, tak by nie szkodziły rzucającemu”. Każda komórka miała znać lokalizację kilku skrytek, żeby dekonspiracja jednej z nich nie pozbawiała komórki całości sprzętu. Komórki miały się zajmować przede wszystkim działaniami sabotażowymi; ich członkowie mieli działać na swoim terenie podczas niemieckiej okupacji. Zakładano, że mieli „działać bez przerwy przez wszystkie dni w tygodniu i przez cały rok. Na przykład na trzydziestokilometrowym odcinku linii kolejowej przynajmniej raz dziennie powinien mieć miejsce akt sabotażu; na krótszych odcinkach przynajmniej piętnaście aktów w miesiącu”. Charasjkiewicz planował także utworzenie organizacji regionalnych (okręgów) posiadających dowódców, których zadaniem miało być nie tylko dowodzenie oddziałami partyzanckimi, ale także rozpowszechnianie wśród ludności polskiej z okupowanych terenów propagandy, wezwań do strajków i tym podobne. Stworzono także plany działania grup partyzanckich na terenie południowej Polski. Sięgając po doświadczenia z okresu zajęcia Rusi Zakarpackiej w 1938 r., gdzie działało około trzech tysięcy polskich dywersantów, Polacy zadecydowali, że przeciętny oddział partyzancki na terenie Karpat będzie się składał z około 15 ludzi. Te grupy powinny przeprowadzać wypady przez granicę niemiecką i słowacką oraz za linie niemieckie w celu paraliżowania ruchu na linii kolejowej z Żyliny do Koszyc, biegnącej blisko polskiej granicy. Płaskie, otwarte, rolnicze tereny zachodniej części Polski utrudniały prowadzenie działań partyzanckich. Lepiej nadawały się do tego gęste lasy nad granicami Prus Wschodnich. Polacy planowali przeprowadzić operację ofensywną. Dwie grupy partyzantów, jedna licząca trzydziestu, druga sześćdziesięciu ludzi, miały natychmiast po zarządzeniu w Niemczech mobilizacji przekroczyć granicę Prus Wschodnich w celu „wyrządzenia wszelkich możliwych szkód” poprzez niszczenie linii kolejowych, mostów oraz sieci energetycznej. Następnie oddziały miały się wycofać i uderzyć w innym miejscu. Do lipca 1939 r. przygotowano już sprzęt i zapasy niezbędne dla tej operacji. Istotnym elementem planów działań partyzanckich było zapewnienie łączności między dowództwami a oddziałami. Polacy musieli oprzeć się na łącznikach i gońcach. By usprawnić kwestię łączności i dowodzenia, w połowie sierpnia oficer polskiego Sztabu Głównego złożył wizytę w brytyjskim Ministerstwie Wojny, gdzie omówił sprawę zakupu brytyjskich radiostacji. Zasięgał też rad w kwestii zaopatrywania oddziałów partyzanckich operujących za liniami niemieckimi. Nieśmiało zasugerowano, aby oddziały polegały na jucznych koniach lub kucykach dźwigających czternastodniowe zapasy żywności, by jeszcze w czasie pokoju przygotować skrytki z bronią i amunicją i by partyz...

Life Enjoy

When life gives you a hundred reasons to cry, show life that you have a thousand reasons to smile

Get in touch

Social

© Copyright 2016 - 2019 AZPDF.PL - All rights reserved.