Diakon Paweł - Historia Longobardow - H

Historia Longobardów 3 KSIĘGA 1 1. Germania musiała wyżywić zbyt wielu ludzi i dlatego liczne narody ją o - pdf za darmo

3 downloads 23394 Views 1MB Size

Story Transcript


Historia Longobardów

3

KSIĘGA 1 1. Germania musiała wyżywić zbyt wielu ludzi i dlatego liczne narody ją opuszczały. Rejon północny im bardziej jest oddalony od żaru słońca i ogarnięty lodowatym mrozem, tym zdrowszy jest dla ludzi i odpowiedni dla zwiększenia ich populacji; przeciwnie zaś, wszelka okolica południowa, im bliżej się znajduje piekącego słońca, tym bardziej jest niezdrowa i tym mniej nadaje się do życia ludzkiego. Dlatego tak wielkie masy ludzkie pochodzą z północy. Słusznie też owa cała okolica od rzeki Tanais1 aż po zachód słońca, mimo że poszczególne jej części mają własne nazwy, ogólnie zwie się Germanią2. Kiedy Rzymianie posiadali za Renem3 dwie prowincje, nazywali je Germanią Górną i Germanią Dolną4. Z tej ludnej Germanii często uprowadzano niezliczone tłumy niewolników, które następnie sprzedawano mieszkańcom na południu. Często również liczne plemiona same z niej odchodziły, ponieważ nie mogła ona wyżywić tak wielu ludzi w niej zrodzonych. Owe plemiona nękały nawet pewne rejony Azji, chociaż przede wszystkim 1

Tanais, dzis. Don, był uważany za granicę między Europą i Azją. Podobnie Izydor z Sewilli (Etymologiarum, libri XIV 44; dalej cyt. Etym.) nazwę Germanii wyprowadza od łac. gignere (= generare – rodzić). 3 Ultra Rhenum – po lewej stronie Renu. 4 Germania Górna (Superior albo Prima) obejmowała tereny dzis. Alzacji i Lotaryngii, natomiast Dolna (Inferior albo Secunda) – dzis. Belgia. 2

4 najeżdżały na sąsiadującą z nimi Europę. Świadczą o tym wszędzie zburzone miasta: w całym Iliryku5, w całej Galii6, a zwłaszcza w nieszczęsnej Italii, która doznała dzikości niemal wszystkich plemion germańskich. Goci i Wandale, Rugiowie i Herulowie, Turyngowie7 oraz inne dzikie i barbarzyńskie plemiona wyszły z Germanii. Z podobnej przyczyny wywodzące się od Germanów plemię Winilów czyli Longobardów, które później będzie szczęśliwie rządziło Italią, wyszło z wyspy zwanej Skandynawią8, choć podaje się też inne powody ich wyjścia. 2. O wyspie Skandynawii i o tym, że z niej wyszedł ród Winilów, to jest Longobardów. Wyspę Skandynawię wspomina między innymi Pliniusz Starszy w księgach o przyrodzie9. Leży ona nie tyle na morzu, jak nam przekazali ci, którzy ją zwiedzili, ile zewsząd ją oblewają morskie fale, wdzierające się do wewnątrz poprzez płaskie brzegi. Kiedy tamtejsza ludność stała się tak liczna, że nie miała już gdzie mieszkać, podzieliła się – jak podają – na trzy grupy, z 5

Liryk to kraina rozciągająca się na wschód od Adriatyku niemal po Dunaj, tereny byłej Jugosławii. 6 Galia obejmowała tereny dzis. Francji, Belgii, częściowo Holandii i Szwajcarii; była to Galia Zaalpejska. 7 Podczas wędrówki ludów Goci (Ostrogoci, Wizygoci) osiedlili się w południowej Francji, Hiszpanii i Italii, Wandalowie w południowej Hiszpanii, Rugiowie, Herulowie i Turyngowie przybyli do Italii w V w. 8 Skandynawia jest oczywiście półwyspem, niektórzy historycy pierwotną ojczyznę Longobardów umieszczają nad górną Łabą. 9 Gajusz Pliniusz Starszy (ok. 23-79) autor Historii naturalnej (Historia naturalia, dalej Hist. nat.; Paweł podaje błędny tytuł De natura rerum), dzieła encyklopedycznego w 37 księgach, z których ks. III-IV opisywały ziemię, kraje i ludy Europy; o Skandynawii jako wyspie mowa w IV 27. Podobnie Jordanes w dziele O pochodzeniu i czynach Gotów (HG).

5 których jedna, wyznaczona losem, musiała opuścić ojczyznę i szukać sobie nowych domostw. 3. Ibor i Aion, pierwsi wodzowie Winilów oraz ich matka Gambara. Ta zatem część ludności, którą los skazał na opuszczenie ziemi rodzinnej i szukanie obcych pól, wybrała sobie dwóch wodzów, a mianowicie braci Ibora i Aiona10, ludzi młodych, wyróżniających się wśród rówieśników, a następnie, pożegnawszy rodaków i ojczyznę wyruszyła w drogę, aby znaleźć ziemie, które nadają się do uprawy i założenia stałych siedzib. Matką wodzów była Gambara, kobieta o bystrym umyśle i mądrej radzie, tak iż drugiej takiej próżno by szukać. Na jej mądrości w rozstrzyganiu wątpliwych spraw synowie bardzo polegali. 4. O siedmiu śpiących mężach w Germanii. Myślę, iż będzie stosowne na chwile przerwać tok opowiadania i – skoro mamy tu pisać o Germanii – przedstawić zwięźle pewną cudowną historię, która była tam na ustach wszystkich, a także poruszyć niektóre inne sprawy. Na północno-zachodniej granicy Germanii, na samym brzegu Oceanu11, pod wysoką skałą znajduje się jaskinia, w której nie wiadomo od jak dawna spoczywa w głębokim śnie siedmiu mężów. Nie tylko 10

O tych wodzach mówi anonimowe dzieło Pochodzenie Longobardów (Origo gentis Longobardorum, dalej: Origo) a także Skrót kroniki Prospera z Akwitanii pod 379 r. 11 Legenda znana z wczesnego średniowiecza; opowiada ją także Grzegorz z Tours (Miraculorum I 94), Paweł wg G. Waitsa (Historia Longobardorum edentibus L. Bethmann et G. Weitz Monumenta Germaniae Historica Scriptores rerum Langobardicarum et Italicorum saec. VI-IX, Hannoverae 1878, s.49; odtąd cyt. HL) korzystał z innego źródła.

6 ich ciała, lecz nawet szaty pozostają nienaruszone i ponieważ przez tyle lat nie podlegli oni żadnemu rozkładowi, nieoświecone i barbarzyńskie plemiona odnoszą się do nich z wielką czcią. Sądząc po ubiorze, są oni najprawdopodobniej rzymianami. Kiedy pewnego razu ktoś opanowany chciwością pragnął rozebrać jednego z nich, wnet – jak podają – uschły mu ręce i kara, jaka go spotkała, tak przestraszyła innych, że nikt już nie ośmielił się dotykać ich ciał. Zobacz więc, z jakim rezultatem opatrzność boska zachowuje owych mężów przez tak długi czas. A może dzięki ich przepowiadaniu, bo uważani są za chrześcijan, zostaną w przyszłości zbawione owe plemiona? 5. Skritobinowie. Z miejscem tym sąsiaduje lud zwany Skritobinami. Nawet latem nie brak im śniegu, ich zaś rozum nie różni się niczym od rozumu dzikich zwierząt. Żywią się bowiem surowym mięsem dziczyzny i sporządzają sobie ubiór z niewyprawionych skór. Nazwa Skritobinowie wywodzi się od wyrazu, który w ich barbarzyńskim języku znaczy „skakać‟12. W podskokach bowiem ścigają zwierzynę, posługując się w jakiś sposób drzewem zakrzywionym na kształt łuku. Żyje u nich zwierzę bardzo przypominające jelenia13; sam widziałem suknię uszytą z jego włochatej skóry, mającą kształt tuniki sięgającej aż do kolan, w którą, jak już powiedziano, przyodziewają się Skritobinowie. W tych okolicach w czasie letniego przesilenia przez kilka dób, nawet w nocy, widzi się jasne światło,

12

Niem. schreiten; wg Schönfelda (RE II A col. 893) nazwa pochodzi od Schritto Finnen – jeżdżenie na nartach; wg innych od staroniem. scriten odpowiadającemu łac. salire, grec. skritan. Prokopiusz z Cezarei )Wojna Gocka) nazywa ich Skrithiphinoi. 13 Chodzi zapewne o renifera.

7 same zaś dni są tu o wiele dłuższe niż gdzie indziej14. Przeciwnie, około przesilenia zimowego, nie widać tam słońca, chociaż dni SA jasne; są zaś one krótsze niż gdzie indziej, podczas gdy noce dłuższe; im bowiem bardziej zwiększa się odległość od słońca, tym bliższe ziemi wydaje się samo słońce, a cienie bardziej się wydłużają. Również w Italii, o czym pisali już starożytni autorzy, około Bożego Narodzenia, o szóstej godzinie cień człowieka mierzy dziewięć stóp 15. Ja sam podczas pobytu w Galii Belgijskiej, w miejscowości zwanej Totoniswilla16, zmierzyłem cień mojej osoby i stwierdziłem, że wynosi dziewiętnaście i pół stopy17. A zatem, im bardziej zbliżamy się do słońca w kierunku południowym, cienie stają się coraz krótsze, tak że podczas letniego przesilenia, gdy słońce świeci w południe, w ogóle nie ma cieni w Egipcie, w Jerozolimie i pobliskich okolicach. W Arabii zaś o tej samej porze roku w południe słońce znajduje się po stronie północnej, a cienie, na odwrót, padają w kierunku południowym. 6. O dwóch „pępkach” Oceanu, rozlewającego się po obu stronach Brytanii. Niedaleko, na zachód od wspomnianego brzegu, gdzie rozciąga się bezkresny Ocean, znajduje się owa głęboka otchłań wodna, którą zwykliśmy nazywać „pępkiem morza”18. Podobno dwa razy dziennie wchłania ona w siebie wodę i tyleż razy 14

Por. Beda, De temporum ratione XXI 31; letnie przesilenie – 21 IV, zimowe – 21 XII. 15 Tzn. w południe; 2,67 m. 16 Dietenhofen (Thionville) miasto nad Mozą, w którym zatrzymywał się Karol Wielki ze swoim dworem. 17 Tzn. 5,78 m. 18 Nie jest pewne usytuowanie maris umbilicus na południe od wysp Lofotów na Morzu Norweskim, gdzie płynie silny prąd morski Maelström.

8 ją wyrzuca, jak świadczą o tym na każdym brzegu niezwykle szybko przypływające i odpływające fale. Tego rodzaju otchłań czy czeluść wodną poeta Wergiliusz nazywa Charybdą: znajduje się ona, o czym mówi w swoim eposie19, w cieśninie Sycylijskiej i opiewa ją tymi słowami: Scylla prawy brzeg, lewy zaś Charybda dzika Zasiada: Z dna otchłani po trzykroć połyka Rozdarte wirem fale i znów, wzdąwszy płuca, Na przemian je z paszczęki pod gwiazdy wyrzuca.

Ta wspomniana wyżej otchłań, jak zapewniają niektórzy, często nagle i gwałtownie wciąga okręty z tak wielką szybkością, że przypominają one bieg strzał wśród przestworzy. Niekiedy w przerażający sposób okręty giną w głębi owej otchłani. Często jednak, kiedy już, już mają pójść na dno, nagle odepchnięte przez ogrom wód, z taką samą szybkością się od niej oddalają, z jaką przedtem się do niej przybliżały. Twierdzą (niektórzy), że istnieje też druga tego rodzaju otchłań między Brytanią a Galią, o czym świadczą wybrzeża sekwańskie20 i akwitańskie. Dwa razy bowiem na dobę tak nagle zalewają je fale, że jeśli ktoś przypadkiem znajdzie się w wodzie nieco dalej od brzegu, z trudem może ujść przed nimi. W tych okolicach można zobaczyć rzeki, które szybko płyną w kierunku swych źródeł i na długości wielu mil toczą wody słone zamiast słodkich. Na wyspie Ewodia21, oddalonej od wybrzeża sekwańskiego o około trzydzieści mil, według zapewnień mieszkańców, 19

Wergiliusz, Eneida (III 420-423); przekł. T. Karyłowski, Wrocław 1950, s.76. 20 Tzn. Kanał La Manche i wybrzeża Atlantyku. 21 Prawdopodobnie dzis. Aldernay, wyspa z archipelagu Wysp Normandzkich; 30 mil czyli 44,4 km.

9 dobrze...

Life Enjoy

When life gives you a hundred reasons to cry, show life that you have a thousand reasons to smile

Get in touch

Social

© Copyright 2016 - 2019 AZPDF.PL - All rights reserved.