K. Bromberg - Driven 05 - Raced, ścigany uczuciem

Raced. Ścigany uczuciem Dedykacja Dla moich Czytelniczek… Jesteście moją flagą w szachownicę i moim c - pdf za darmo

2 downloads 53029 Views 2MB Size

Story Transcript


Raced. Ścigany uczuciem

Dedykacja Dla moich Czytelniczek… Jesteście moją flagą w szachownicę i moim całym alfabetem, od A do Z. Dzięki Wam mogę tańczyć w deszczu i to do Was mogę mówić kwa. Wasze nieustanne wsparcie, niegasnący entuzjazm i niezachwiana wiara w moje umiejętności zdumiewają mnie każdego dnia. To jest książka, której nie planowałam napisać, ale potraficie być naprawdę przekonujące… Dlatego ona jest dla Was. Wyściguję Was. Książkuję Was. Czekoladuję Was. I dziękuję Wam. Kristy

Raced. Ścigany uczuciem

Niniejsze dzieło jest fikcją literacką. Nazwiska, postacie, miejsca i wydarzenia są wymyślone przez autorkę i jakiekolwiek podobieństwo do rzeczywistych osób, organizacji, wydarzeń bądź miejsc jest całkowicie przypadkowe.

4

73ec2a00434dfd405dd0b21b9ec81164 7

Raced. Ścigany uczuciem

Przedmowa Gdy rozpoczynałam tę podróż, nie planowałam pisania jakichkolwiek fragmentów z punktu widzenia Coltona. Moją bohaterką była Rylee. Wiedziałam, co myśli, czułam jej intencje w kolejnych scenach i rozumiałam jej opory oraz pociąg do tego egoistycznego mężczyzny w rozsypce, którym był Colton Donavan. Nie zastanawiałam się w ogóle nad tym, co myśli Colton — nie licząc przyczyn, dla których ją odpychał. Wszystkie książki, które czytałam, były pisane w pierwszej osobie z kobiecego punktu widzenia. Dzięki temu identyfikowałam się z bohaterką i jej działaniami, więc gdy zaczęłam pisać Driven, chciałam umożliwić to samo swoim Czytelniczkom. Gdy został opublikowany pierwszy tom, pewna Czytelniczka stwierdziła w recenzji na blogu, że Colton jest tak skomplikowanym facetem, iż z przyjemnością zobaczyłyby niektóre sceny jego oczami. Przejęłam się tą krytyką, ale nie dlatego, że była bezzasadna, lecz wręcz przeciwnie. Recenzentka miała całkowitą rację. Do licha, przecież ja nigdy nie pisałam z perspektywy faceta. Na samą myśl o tym wpadałam w przerażenie. Postanowiłam spróbować. Napisałam do autorek tego bloga i spytałam, czy nie chciałyby rozdziału z punktu widzenia Coltona w ramach bonusu dla ich strony. Zgodziły się. Wtedy dotarło do mnie, w co się wpakowałam, bo owszem, potrafiłam napisać jego wypowiedzi, ale nigdy nie zastanawiałam się nad jego myślami. Początki pisania z tej perspektywy były trudne. Musiałam odnaleźć jego wewnętrzny głos i jego osobowość. Po wielu dniach naprzemiennego pisania i kasowania udało mi się to zrobić.

5

73ec2a00434dfd405dd0b21b9ec81164 7

Raced. Ścigany uczuciem Przy okazji uświadomiłam sobie, że lubię Coltona bardziej, niż mi się wydawało. Pokochałam jego sarkazm i mówienie prosto z mostu oraz zaczęłam lepiej rozumieć prześladujące go demony. W opisach scen widzianych jego oczami było coś wyzwalającego. Spodobało mi się to wyzwanie, główkowanie nad tym, jak działa umysł Coltona. Cieszyłam się z wyjścia poza fabułę i świeżego spojrzenia na nią z zupełnie innej perspektywy. Gdy rozdział ukazał się na blogu, spotkał się z przychylnymi recenzjami. Przejrzałam drugi tom, który był już w osiemdziesięciu procentach skończony i napisany wyłącznie z punktu widzenia Rylee, i uznałam, że muszę dodać parę rozdziałów z perspektywy Coltona. Po zakończeniu pierwszego tomu wiedziałam, że jeśli chcę, by Colton odzyskał przychylność Czytelniczek, muszę pokazać ten ostatni rozdział jego oczami. Chciałam, aby Czytelniczki go zrozumiały i były bardziej skłonne do tego, by mu wybaczyć. Za jednym posiedzeniem napisałam prolog drugiego tomu. Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło. Po skończeniu wiedziałam jednak, że muszę rozkopać tę niemal ukończoną książkę, aby częściej dać głos Coltonowi. Zarówno w drugim, jak i w trzecim tomie starannie wybierałam sceny opowiedziane z jego perspektywy. Nie chciałam zdradzić ani zbyt wiele, ani zbyt mało. Sceny te miały być uderzające lub spełniać określone założenia, lecz Czytelniczkom wciąż było mało. Nieustannie dostawałam (i nadal dostaję) listy z pytaniami, co Colton myślał w tej czy innej scenie. Zastanawiałam się nad napisaniem całej serii z jego perspektywy, lecz uznałam, że jego poczucie humoru i siła przyciągania stracą blask w oczach Czytelniczek, gdyż znudzi je czytanie historii, którą znają na wylot. Pomyślałam jednak, że być może niektóre sceny warto byłoby opowiedzieć na nowo, i poprosiłam Czytelniczki o wybór. Nie byłam zaskoczona, gdy okazało się, że w większości pokrywają się z tymi, które sama chciałam napisać.

6

73ec2a00434dfd405dd0b21b9ec81164 7

Raced. Ścigany uczuciem Oto więc te sceny, czyli punkt widzenia Coltona. Część z nich to poprawione rozdziały, które możesz już znać z bloga, a część napisałam na nowo. Niektóre są zupełnie nieznane, gdyż pokazują momenty, w których opisywałam działania Rylee i pomijałam to, czym zajmuje się Colton. Mam nadzieję, że sprawią Ci taką samą przyjemność, jaką ja czerpałam z ich pisania. Świetnie było znowu wejść w skomplikowaną i kapryśną duszę Coltona, doświadczyć tego, jak walczy ze swoimi demonami, i obserwować, jak na własnych błędach uczy się wykraczać poza swoje ograniczenia.

7

73ec2a00434dfd405dd0b21b9ec81164 7

Raced. Ścigany uczuciem

8

73ec2a00434dfd405dd0b21b9ec81164 7

Raced. Ścigany uczuciem

Driven

Rozdział pierwszy

Wiele Czytelniczek zastanawiało się nad tym, co myślał Colton w trakcie pierwszego spotkania z Rylee, gdy wypadła na niego z komórki. Też mnie to ciekawiło. Sęk jednak w tym, że nie miałam pojęcia, co by to mogło być. Nie potrafiłam nawet wyjaśnić, dlaczego w ogóle wałęsał się za kulisami. Ta scena była moją pierwszą próbą pisania z punktu widzenia Coltona. Zaczynałam ją co najmniej siedem razy, próbując rozgryźć pobudki, które skłoniły go do tego, że zamiast bawić się na gali, postanowił z niej wyjść. Napisanie jej zajęło mi mnóstwo czasu, lecz już na zawsze będę ją postrzegała jako scenę, która zmieniła drugi tom… na lepsze.

CO JEST, DO CHOLERY? Moje ciało wzdryga się od siły, z jaką ona na mnie wpada. Jej paznokcie wbijają się w moje bicepsy. Burza brązowych włosów to pierwsze, co widzę, gdy spoglądam w dół na jej głowę. Jej ramiona drżą synchronicznie z szybkim i płytkim oddechem, co zwiastuje rozdzierający uszy wrzask, jaki bez wątpienia za chwilę nastąpi. 9

73ec2a00434dfd405dd0b21b9ec81164 7

Raced. Ścigany uczuciem Dzięki bardzo, plotkarskie strony! Możecie wsadzić sobie w tyłek te wszystkie pieprzone tweety i posty. Dzięki bardzo za to, że znalazła mnie kolejna szalona bezimienna fanka. Czemu w ogóle laski tak tu na mnie wskakują? Najpierw ta kasztanowa pirania w skrytce, a teraz to. Serio? Scenariusz z damą w opałach? Myślisz, że jeszcze tego nie doświadczyłem? Jesteś jedną z milionów, złotko. Jeśli chcesz, żebym cię zauważył, musisz mieć na sobie mniej ubrań. Mogą być pończochy i szpilki. I nic więcej. To z pewnością przykułoby moją uwagę. Przestępuję z nogi na nogę, lecz ona się nie rusza. OK, szalona fanko, czas minął. Spieprzaj, żebym nie musiał zachowywać się jak dupek i cię odepchnąć ode… A niech mnie. Zatyka mnie, gdy natrafiam na jej oczy — niedorzecznie piękne oczy — które spoglądają na mnie spod kurtyny ciemnych rzęs. Ma wciąż opuszczoną głowę, więc jedyne, na czym mogę się skupić, to ich niebieskofioletowy odcień. Mimo tego rozmazanego szajsu pod oczami jej spojrzenie — zszokowane, przerażone i jednocześnie pełne ulgi — powstrzymuje mnie przed wygłoszeniem niemiłego pożegnania, które miałem na końcu języka. Co do cholery jest ze mną nie tak? Rozhisteryzowana laska to stuknięta laska. Jeden z niepodważalnych sygnałów, żeby brać nogi za pas. Życie nauczyło mnie tego już dawno temu. Ale ona tak piekielnie kusząco pachnie. Skup się Donavan, przypomnij sobie regułę numer jeden: Nigdy nie próbuj zamoczyć w basenie histerii. Odrywa oczy od moich i powoli opuszcza wzrok. Zatrzymuje się na moich ustach i patrzy na nie bez słowa. Jej ciało sztywnieje, palce zaciskają się na moich ramionach. Wstrzymuje na moment oddech, po czym wydaje z siebie drżące, pokrzepiające westchnienie. Jeszcze chwila. Już. Czuję, że ma to na końcu języka. Tę nieuniknioną propozycję. Bezsensowne marnotrawienie powietrza na kuszenie mnie najdzikszymi rzeczami, które pozwoli zrobić ze 10

73ec2a00434dfd405dd0b21b9ec81164 7

Raced. Ścigany uczuciem swoim ciałem w zamian za możliwość chełpienia się spędzeniem kilku godzin ze mną. Znam to na pamięć, ślicznotko. Stąd reguła numer jeden. Do diabła, niech sobie to rozgrywa, jak chce, ale to wcale nie znaczy, że dam się wciągnąć. Próbuje stanąć na szpilkach i wpada jeszcze głębiej w moje ramiona. Napiera twardymi piersiami na mój tors, po czym odskakuje jak rażona prądem. Dokładnie, kochana, jestem pod napięciem. Teraz dopiero mam okazję zobaczyć ją całą i trzeba przyznać, że jest warta drugiego spojrzenia. Ma więcej krągłości, niż przywykłem, ale niech mnie szlag, jeśli są nie tam, gdzie powinny. Pochłaniam wzrokiem jej szpilki typu „proszę, zerżnij mnie”, długie kształtne nogi i pełne piersi, które zapewne nie zmieściłyby się w dłoni. A mam duże ręce. Czuję, jak przyspiesza mi puls. Może i jest stuknięta, ale do licha, ta fanka ma naprawdę wystrzałowe ciało. Bełkocze jakieś przeprosiny — zapewne jakieś głupie wyjaśnienie, dlaczego była w pułapce — ale nie słyszę tego, bo wędruję wzrokiem dalej i zatrzymuję się na jej ustach. Słodki Jezu! Cóż za perfekcja kształtów. Takie usta to chciałbym zobaczyć, jak owijają się wokół mojego członka. Muszę wykrzesać całą swoją siłę woli, żeby nie jęknąć, gdy wyobrażam sobie, jak ta fanka klęczy przede mną, patrzy do góry tymi oczami, a jej policzki zapadają się, gdy mój członek porusza się tam i z powrotem w jej ustach. Pieprzyć to. Niby od kiedy respektuję jakiekolwiek cholerne reguły? Ha. Łamacz reguł, łamacz serc. Z przyjemnością poniosę brzemię tego tytułu w zamian za chwilę zabawy z nią. Żegnaj reguło numer jeden. Zmuszam się do oderwania wzroku od jej ust i spoglądam w jej oczy, aby ocenić jej zamiary. A więc marzy się jej dzika noc z niepoprawnym złym chłopcem? Po tym wyświetlonym w mojej głowie filmie porno z nią w roli głównej jestem gotów jej to dać. 11

73ec2a00434dfd405dd0b21b9ec81164 7

Raced. Ścig...

Life Enjoy

When life gives you a hundred reasons to cry, show life that you have a thousand reasons to smile

Get in touch

Social

© Copyright 2016 - 2019 AZPDF.PL - All rights reserved.