S King Oczy smoka

O książce Historia dla dzieci i dorosłych – o smokach, dwugłowych papugach, magii, królach i książętach Nawiązują - pdf za darmo

8 downloads 63345 Views 1MB Size

Recommend Stories


Thorgal - 11. Oczy Tanatloca
Thorgal - 11. Oczy Tanatloca - pdf za darmo

Thorgal 11 Oczy Tanatloca
Thorgal 11 Oczy Tanatloca - pdf za darmo

Thorgal 11 Oczy Tanatloca
Thorgal 11 Oczy Tanatloca - pdf za darmo

THORGAL 11. Oczy Tanatloca
THORGAL 11. Oczy Tanatloca - pdf za darmo

Story Transcript


O książce Historia dla dzieci i dorosłych – o smokach, dwugłowych papugach, magii, królach i książętach Nawiązująca do klasycznych baśni powieść fantasy, w której pojawia się postać czarnoksiężnika znana z Bastionu i cyklu Mroczna Wieża W Oczach smoka Stephen King udowadnia, że świetnie sobie radzi z każdą konwencją literacką. Król nie żyje, zatruty Smoczym Piaskiem, na który nie ma lekarstwa… Po śmierci dobrego króla Rolanda wybrany przez niego następca, starszy syn Peter, zostaje oskarżony o otrucie ojca zamknięty w celi na szczycie wieży. Tymczasem winny zbrodni jest czarnoksiężnik Flagg, który ma swój plan. Chce osadzić na tronie młodszego brata Petera i zostać jego doradcą. Przejmując stopniowo władzę nad królestwem Delainu, oddaje się swoim ulubionym rozrywkom – prowokuje konflikty, przygląda się rozlewowi krwi… Do czasu aż prawowity następca tronu ucieka z wieży, by stawić mu czoła…

STEPHEN KING Wybitny pisarz amerykański, nazywany Królem Horroru, został w 2003 r. uhonorowany prestiżową nagrodą literacką National Book. Światową sławę przyniosła mu wydana w 1973 r. powieść Carrie. Kolejne utwory – powieści, zbiory opowiadań i komiksy – opublikowano w setkach milionów egzemplarzy i przełożono na kilkadziesiąt języków. Są wśród nich tak znane książki, jak: Lśnienie, Sklepik z marzeniami, Bastion, Zielona Mila, Desperacja, Komórka, Uciekinier, Pod kopułą, Czarna bezgwiezdna noc, To, Cujo, Pan Mercedes, Znalezione nie kradzione i ośmiotomowy cykl fantasy Mroczna Wieża. Proza Kinga należy do najczęściej ekranizowanych, a wśród reżyserów, którzy podejmowali się tego zadania, znaleźli się Brian de Palma, Stanley Kubrick czy David Cronenberg. Pod pseudonimem Richard Bachman King opublikował siedem powieści. Na podstawie Pana Mercedesa – odznaczonego Edgar Allan Poe Award dla najlepszego kryminału 2014 r. – powstaje miniserial w reżyserii Jacka Bendera (twórcy Lost).

www.stephenking.coma> www.stephenking.pla>

Tego autora w Wydawnictwie Albatros ROSE MADDER DOLORES CLAIBORNE GRA GERALDA DESPERACJA REGULATORZY SKLEPIK Z MARZENIAMI BEZSENNOŚĆ ZIELONA MILA MARZENIA I KOSZMARY KOMÓRKA CZWARTA PO PÓŁNOCY CHUDSZY TO BASTION OCZY SMOKA PO ZACHODZIE SŁOŃCA CZTERY PORY ROKU UCIEKINIER CZARNA BEZGWIEZDNA NOC CUJO PODPALACZKA ROK WILKOŁAKA MROCZNA POŁOWA WOREK KOŚCI DZIEWCZYNA, KTÓRA KOCHAŁA TOMA GORDONA NOCNA ZMIANA ŁOWCA SNÓW OSTATNI BASTION BARTA DAWESA BLAZE PAN MERCEDES ZNALEZIONE NIE KRADZIONE MROCZNA WIEŻA

ROLAND (oraz SIOSTRZYCZKI Z ELURII) POWOŁANIE TRÓJKI ZIEMIE JAŁOWE CZARNOKSIĘŻNIK I KRYSZTAŁ WIATR PRZEZ DZIURKĘ OD KLUCZA WILKI Z CALLA PIEŚŃ SUSANNAH MROCZNA WIEŻA Powieści graficzne MROCZNA WIEŻA NARODZINY REWOLWEROWCA DŁUGA DROGA DO DOMU ZDRADA UPADEK GILEAD BITWA O JERICHO HILL POCZĄTEK PODRÓŻY SIOSTRZYCZKI Z ELURII BITWA O TULL Wyłącznie jako audiobook i e-book Stephen King, Joe Hill W WYSOKIEJ TRAWIE Stephen King, Stewart O’Nan TWARZ W TŁUMIE

Tytuł oryginału: THE EYES OF THE DRAGON

Copyright © Stephen King 1987 All rights reserved Polish edition copyright © Wydawnictwo Albatros Andrzej Kuryłowicz s.c. 2014 Polish translation copyright © Sylwia Twardo 2010

Redakcja: Dorota Stańczak Ilustracja na okładce: Dariusz Kocurek Opracowanie graficzne okładki: Wydawnictwo Albatros Andrzej Kuryłowicz s.c.

ISBN 978-83-7985-280-2

Wydawca WYDAWNICTWO ALBATROS ANDRZEJ KURYŁOWICZ S.C. Hlonda 2a/25, 02-972 Warszawa www.wydawnictwoalbatros.com

Niniejszy produkt jest objęty ochroną prawa autorskiego. Uzyskany dostęp upoważnia wyłącznie do prywatnego użytku osobę, która wykupiła prawo dostępu. Wydawca informuje, że publiczne udostępnianie osobom trzecim, nieokreślonym adresatom lub w jakikolwiek inny sposób upowszechnianie, kopiowanie oraz przetwarzanie

w technikach cyfrowych lub podobnych – jest nielegalne i podlega właściwym sankcjom. Przygotowanie wydania elektronicznego: Michał Nakoneczny, 88em.eu

Poświęcam tę książkę swojemu serdecznemu przyjacielowi Benowi Straubowi oraz córce Naomi King

Więcej na: www.ebook4all.pl

1

Dawno, dawno temu, w kraju zwanym Delain, żył sobie król, który miał dwóch synów. Delain było bardzo starym królestwem i miało już setki władców, a może i całe tysiące; jeśli coś trwa dostatecznie długo, nawet historycy nie potrafią spamiętać wszystkiego. Roland Dobry nie był ani najlepszym, ani najgorszym władcą, jaki rządził tym krajem. Bardzo starał się nie wyrządzić nikomu krzywdy — i w zasadzie to mu się udawało. Pragnął też dokonywać wielkich czynów, ale, niestety, pod tym względem raczej się królowi nie wiodło. W rezultacie był poślednim władcą; wątpił, czy po śmierci będzie długo pamiętany. A śmierć mogła nastąpić w każdej chwili, bo postarzał się i szwankowało mu serce. Został Rolandowi może rok, a może trzy lata życia. Każdy, kto go znał, i każdy, kto przyjrzał się jego poszarzałej twarzy i drżącym rękom, zgadzał się, że najdalej za pięć lat nowy król zostanie ukoronowany na wielkim placu u stóp Iglicy… i że będzie to łaska boska, jeśli nie stanie się to wcześniej. Tak więc wszyscy w królestwie, od najbogatszego barona i najbardziej wystrojonego dworaka po najuboższego chłopa poddanego i jego obdartą żonę, myśleli i mówili o następcy tronu, starszym synu Rolanda, Peterze. Jeden człowiek zaś myślał, planował i głowił się nad innym problemem: jak sprawić, żeby młodszy syn Rolanda, Thomas, został władcą zamiast Petera. Człowiekiem tym był królewski czarnoksiężnik Flagg.

2

Chociaż Roland był stary — przyznawał się do siedemdziesiątki, ale z pewnością przekroczył już ten wiek — jego synowie mieli niewiele lat. Król ożenił się późno, gdyż nie spotkał kobiety, która by mu się spodobała, a jego matka, wielka królowa wdowa z Delainu, wydawała się Rolandowi i wszystkim innym, nie wyłączając jej samej, osobą nieśmiertelną. Rządziła królestwem już pięćdziesiąt lat, gdy pewnego dnia podczas podwieczorku włożyła do ust świeżo ukrojony kawałek cytryny, aby złagodzić kłopotliwy kaszel, który dokuczał jej w ciągu ostatniego tygodnia, a może trochę dłużej. Ów podwieczorek uświetniał, ku rozrywce królowej wdowy i jej dworu, pewien żongler. Zręcznie manipulował pięcioma sprytnie wykonanymi kryształowymi kulami. Dokładnie w chwili gdy królowa wkładała sobie do ust plasterek cytryny, żongler upuścił jedną ze swych szklanych piłeczek. Roztrzaskała się na kamiennej posadzce wielkiej Sali Wschodniej z głośnym hukiem. Zaskoczona tym królowa wdowa wciągnęła powietrze, a jednocześnie do tchawicy wpadł jej kawałek cytryny, którym się udławiła. Cztery dni po jej śmierci odbyła się koronacja Rolanda na placu Iglicy. Żongler jej nie oglądał, gdyż trzy dni wcześniej został ścięty na katowskim pniu, umieszczonym na tyłach Iglicy. Król bez następców wywołuje u wszystkich niepokój, zwłaszcza gdy liczy sobie pięćdziesiąt lat i dobrze już wyłysiał. Tak więc w żywotnym interesie Rolanda leżało jak najprędzej się ożenić i mieć wkrótce potomka. Jego najbliższy doradca, Flagg, jasno mu to wykazał. Ponadto uzmysłowił władcy, że osiągnąwszy lat pięćdziesiąt, ma niewiele czasu na spłodzenie następcy. Flagg poradził królowi, żeby szybko brał sobie żonę, nie czekając na damę ze szlachetnego rodu, która mu się spodoba. Jeśli dama taka mu się nie trafiła, zanim dobiegł pięćdziesiątki, powiedział Flagg, to prawdopodobnie nie pojawi się już nigdy. Roland docenił mądrość tej rady i zgodził się z nią, nie mając ani przez moment pojęcia, że Flagg, osobnik o rzadkich włosach i bladej twarzy, prawie zawsze ukrytej pod kapturem, wiedział o jego najtajniejszym sekrecie: król nigdy nie spotkał pani swoich snów, albowiem nigdy naprawdę o niej nie marzył.

Kobiety napawały go niepokojem. I nigdy nie podobała mu się czynność, dzięki której w brzuchach kobiet pojawiają się dzieci. Czynność ta również budziła w nim uczucie niepewności. Dostrzegł jednakże mądrość zawartą w radach czarnoksiężnika i sześć miesięcy po pogrzebie królowej wdowy w Delainie odnotowano znacznie szczęśliwsze wydarzenie — zaślubiny króla Rolanda z Sashą, kobietą, która miała zostać matką Petera i Thomasa. Rolanda nie darzono ani miłością, ani nienawiścią, Sashę natomiast kochali wszyscy. Gdy umarła przy urodzeniu drugiego syna, królestwo ogarnęła najczarniejsza żałoba, która trwała przez rok i dzień. Sasha była jedną z sześciu kandydatek na żonę, które Flagg podsunął królowi. Roland nie znał żadnej z nich, a wszystkie należały do tej samej klasy i grupy majątkowej. W żyłach ich wszystkich płynęła też szlachecka krew, lecz żadna z dam nie wywodziła się z królewskiego rodu; każda była łagodna, przyjemna i cicha. Flagg nie sugerował nikogo, kto mógłby zająć jego miejsce w pobliżu królewskiego ucha. Roland wybrał Sashę, gdyż zrobiła wrażenie najcichszej i najłagodniejszej z całej szóstki i budziła w nim najmniejszy lęk. Pobrali się więc. Sasha pochodziła z Zachodniej Baronii (bardzo niewielkiej) i miała lat siedemnaście, o trzydzieści trzy mniej niż jej mąż. Przed nocą poślubną nigdy nie widziała mężczyzny bez spodni. Gdy przy owej okazji ujrzała sflaczały członek swego małżonka, spytała z wielkim zainteresowaniem: „Co to jest, mężu?”. Gdyby powiedziała cokolwiek innego albo zadała pytanie nieco innym tonem, wydarzenia tamtej nocy, a zarazem cała ta historia mogłyby przybrać zupełnie inny bieg; pomimo specjalnego napoju, który Flagg dał królowi godzinę wcześniej, pod sam koniec uczty weselnej, Roland mógłby po prostu dyskretnie zwiać. Ale ujrzał swą żonę dokładnie taką, jaka była — bardzo młodą dziewczynę, która wiedziała jeszcze mniej na temat robienia dzieci niż on sam, i zauważył też, że usta jej wyrażają życzliwość, więc pokochał ją, jak wszyscy inni w Delainie mieli ją pokochać. — To Żelazo Króla — powiedział. — Nie jest podobne do żelaza — orzekła z powątpiewaniem Sasha. — Jeszcze nie jest wykute — odparł. — Aha, a gdzie kuźnia? — Jeśli mi zaufasz — powiedział, kładąc się do łóżka obok niej — pokażę ci, bo sprowadziłaś ją z sobą z Zachodniej Baronii, chociaż nic o tym jeszcze nie wiesz.

3

Lud Delainu pokochał królową Sashę, bo była dobra i życzliwa. To ona założyła...

Life Enjoy

When life gives you a hundred reasons to cry, show life that you have a thousand reasons to smile

Get in touch

Social

© Copyright 2016 - 2019 AZPDF.PL - All rights reserved.